Grzegorz Watycha

Szanowni Mieszkańcy!

Cztery lata temu podjęli Państwo odważną decyzję, by stery Nowego Targu przejął Grzegorz Watycha

– kandydat Komitetu Wyborczego Wyborców Ruch Obywatelski „NASZE MIASTO” utworzonego na bazie stowarzyszenia „Fala”, które zasłynęło na szeroką skalę dzięki inicjatywie budowy krytej Pływalni Miejskiej. Wybór, jakiego Państwo wówczas dokonali, wiązał się z dużą zmianą pokoleniową i jakościową dla miasta. Dzisiaj, po upływie kadencji, stajemy przed kolejnymi wyborami. Jest to moment, w którym każdy z nas – zwolennik czy też przeciwnik – powinien zadać sobie pytanie: czy była to dobra decyzja?

Począwszy od doboru swoich zastępców, Grzegorz Watycha konsekwentnie realizował własną wizję, nigdy nie folgując zachciankom poszczególnych radnych, jeśli te nie szły w parze z interesem miasta.

Sprawowanie władzy w mieście to wielki zaszczyt, ale też wyzwanie i poważny obowiązek, wymagający dużo siły i determinacji.

I nie dotyczy to tylko samego burmistrza – dla dobra miasta i jego mieszkańców pracuje bowiem cały zespół ludzi: kompetentni zastępcy, wspierający miasto radni, cały sztab rzetelnych fachowców – naczelników wydziałów, kierowników miejskich jednostek i urzędników. Siła miasta tkwi we wspólnym działaniu. Nie mniej istotne jest wsłuchiwanie się w głos obywateli. Cztery lata temu, wybraliśmy burmistrza otwartego na sprawy mieszkańców – takiego, który jest blisko ludzi, rozmawia z nimi i traktuje po partnersku. Nie jest oderwanym od problemów ludzi „władcą”, ale jednym z nas – mieszkańców Nowego Targu, dla którego rozmowy z ludźmi są inspiracją dla wdrażanych zmian.

To człowiek o dużej empatii dla mieszkańców i ich spraw codziennych. Człowiek o otwartym myśleniu, zawsze doskonale zorientowany w przepisach co do tego co można, a czego nie da się administracyjnie osiągnąć. Nabyte w ciągu czterech lat doświadczenie pozwala, by jeszcze sprawniej i pewniej zarządzać miastem. Jednocześnie, czas ten jest na tyle krótki, by nadal zachować świeżość spojrzenia, młodzieńczą energię, pomysłowość i werwę do dalszej pracy.

Grzegorz Watycha udowodnił, że jest człowiekiem rzetelnym, pracowitym, uczciwym, a dobro miasta i jego pomyślność nosi głęboko w sercu.

To właśnie za kadencji Grzegorza Watychy,
Nowy Targ przestał być postrzegany jako „miasto przy drodze do Zakopanego”.

W ciągu czterech ostatnich lat Nowy Targ wyraźnie wypiękniał, poszerzył swoją turystyczną ofertę i zaczął przyciągać turystów. Dzięki zlokalizowanym na płycie rynku kawiarniom i dbałości o estetykę miasta, w ścisłym centrum stworzyła się przyjazna przestrzeń przyciągająca całe rzesze ludzi. To właśnie w ostatnich latach miasto stało się rowerowym centrum Małopolski, miejscem nietuzinkowych wydarzeń kulturalnych i muzycznych oraz dużych imprez sportowych o szerokim zasięgu. Otwarcie na Gorce poprzez uruchomienie Koliby na Łapsowej Polanie, lepsze skomunikowanie z Zakopanem i leżącymi po drodze miejscowościami, poprzez uruchomienie Podhalańskiej Kolei Regionalnej – to kolejne elementy, które przyniosły wymierny efekt w postaci wzrostu potencjału promocyjnego Nowego Targu. Pomysł stworzenia unikalnego, miejskiego szlaku z wykorzystaniem rzeźb przedstawiających owce jest kolejnym strzałem w dziesiątkę – jeszcze przed fazą realizacji rozsławiony został na skalę ogólnokrajową jako świetny produkt turystyczny.

Już na początku kadencji udowodnił, że potrafi zmierzyć się z istotnymi,
choć budzącymi kontrowersje zadaniami i wykazać się determinacją w ich realizacji.

Nowy Targ ze statusem miasta powiatowego musi postawić na nowe inwestycje i kierunki rozwoju: dostosowany do współczesnych standardów dom kultury, nowoczesna hala widowiskowo – sportowa, zielone miasto, turystyka i rekreacja, czyste powietrze.

Przed Nowym Targiem stoją w najbliższym czasie kolejne, duże wyzwania, które znacząco podniosą jego atrakcyjność. Coraz bliższa perspektywa zbliżającej się do nas nowej zakopianki to ogromna szansa rozwoju dla miasta – wzrosną ceny gruntów, pojawią się nowi inwestorzy. Do tego wszystkiego trzeba się przygotowywać już teraz, być nadal aktywnym w skutecznym pozyskiwaniu środków z Unii Europejskiej na mądre przedsięwzięcia, które będą ugruntowywać pozycję Nowego Targu jako Stolicy Podhala z prawdziwego zdarzenia. Żeby tak się stało, potrzeba zgody, spójnej wizji i troski o wspólne dobro, jakim jest nasze miasto. Potrzeba mądrego działania ponad partykularnymi interesami wąskich grup.

W naszej ocenie pierwsza kadencja Grzegorza Watychy to wyraźna zmiana na plus. Miasto złapało przysłowiowy oddech, a sprawy zwykłych mieszkańców Nowego Targu zaczęły iść w kierunku rozwoju w myśl hasła z poprzedniego rozdania „Konsekwentnie i z wizją”.

Pozytywne skutki ożywczej zmiany odczuli wszyscy – mieszkańcy każdej części miasta, ci najmłodsi i nieco starsi, przyjezdni z okolicznych miejscowości i turyści. Tylko kontynuacja tej samej wizji – opartej na szacunku i miłości do naszego Miasta – pozwoli na jego dalszy, zrównoważony rozwój i sprawne, skuteczne wprowadzanie kolejnych zmian, które na wielu poziomach będą umacniać pozycję Nowego Targu jako Stolicy Podhala.

Cztery lata temu podjęliśmy dobry wybór.

Kontynuujmy to.